Strona Główna Forum Przyjaciół Bonsai
!!! WITAMY NA FORUM POŚWIĘCONYM PIĘKNEJ SZTUCE BONSAI !!! Bonsaiści całego Świata! Łączcie się ! :-)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiąz zmiana podłoża?
Autor Wiadomość
Dante 

Wiek: 15
Dołączył: 28 Lut 2018
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2018-05-05, 20:05   Wiąz zmiana podłoża?

Witam. Mam parę pytań. Kupiłem w piątek w Obi nowe drzewko- wiąza drobnolistnego około 50 cm.
1. Mam mu zmienić ziemię, albo dosypać na górę bo nie wiem czy czasem nie ma jej za mało?
2. Kształtować go, jakoś odrutować czy nie i jak utrzymać ten styl jaki ma teraz to znaczy jak przycinać i gdzie?
3. Ma trochę blizn po starych drutach. Sam wczoraj znalazłem parę krótkich kawałków drutu. Po ilu latach mu te blizny znikną, da się jakoś je ,,uleczyć"?
4. Jakie jest najlepsze stanowisko dla niego. Teraz stoi na tarasie, większość dnia w półcieniu. Myślę że takie jest ok ale wolę się zapytać.
5. Raz dziennie go zraszam, podlewam jak ziemia trochę przeschnie. Dobrze robię?
6. Ten korzeń tak wystaje z ziemi, tak ma być, czy on ma być w ziemi?
Proszę o odpowiedź

IMG_20180505_134722.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 132,29 KB

IMG_20180505_134726.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 271,43 KB

IMG_20180505_134736.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 164,22 KB

IMG_20180505_134804.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 272,95 KB

Ostatnio zmieniony przez Dante 2018-05-07, 20:06, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
jareckiM66 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 12 Lut 2013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-05-10, 18:27   

Witaj!
Pozwól, że odpowiem również w punktach na Twoje pytania:
1. Podłoże koniecznie jest do wymiany na bardziej luźne, to w którym obecnie jest nadaje się w zasadzie do transportu od wytwórcy drzewek do sklepu, gdzie nastąpi ich zbyt;
2. Drzewko przede wszystkim jest za wysokie do grubości pnia, można byłoby wykonać odkład powietrzny, dzięki któremu optycznie zniżyłbyś roślinę i tym samym poprawił proporcje pień-korona drzewka oraz otrzymałbyś druga roślinę (po jej ukorzenieniu w podłożu stosowanym do odkładów np. w sphagnum tj. wysuszonym i sprasowanym mchu torfowcu). Co do drutowania - na drzewach liściastych stosuje się tą technikę rzadziej niż np. na gatunkach iglastych, a to z uwagi na delikatniejszą korę i szybkość przyrostu pni oraz pędów na grubość, co z kolei przekłada się na blizny po założonym i zbyt późno zdjętym drucie. Nie twierdzę, że drzew liściastych się nie drutuje, gdyż bym skłamał, należy to jednak robić w odpowiednim czasie tj. gdy liściaki są w stanie bezlistnym, a po ruszeniu liści stale monitorować, czy założony drut nie zaczyna wrastać się w gałąź/pień. Lepiej na początku stosować odciągi z drutu, a formowanie drobnych gałązek wykonywać przez przycinanie i uszczykiwanie pędów;
3. najpewniej blizny po zbyt późno zdjętych drutach pozostaną jeszcze długo na drzewku - im delikatniejsza kora i później zdjęty drut tym dłużej blizny te pozostaną widoczne;
4. stanowisko słoneczne, ewentualnie w bardzo upalnie dni pod siatką cieniującą;
5. wiąz nie lubi przesuszania podłoża, ani jak woda stoi mu w "skarpetach", musisz go podlewać więc w zależności od panujących warunków zewnętrznych - bez podlewania w dżdżyste dni do 3-4 razu w dni upalne;
6. korzeń tak jak jest może na razie pozostać, o jego głębszym lud płytszym umiejscowieniu w stosunku do podłoża będziesz mógł zastanowić się przy kolejnych przesadzaniach drzewka.
Pozdr. Jarek Ż.
Ostatnio zmieniony przez jareckiM66 2018-05-10, 18:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dante 

Wiek: 15
Dołączył: 28 Lut 2018
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2018-05-11, 21:34   

Witam ponownie,
Dziękuję za odpowieź :-D
Mam jeszcze parę pytań:
1. Jak na razie wiąz stoi na tarasie pod dachem i większość dnia jest w półcieniu. Czytałem, że tak też dobrze rośnie, zmieniać mu miejsce?
2. Kiedy mam je przesadzić, jak najprędzej, czy na kolejną wiosnę?
3. Trochę zmieniałem wymiary tych zdjęć, na tym pierwszym bodajże źle to zrobiłem i dlatego może wyszedł taki wysoki :-P
4. Na tej jednej gałązce z dołu od pewnego miejsca nie rosną żadne liście. Na tych zdjęciach co dałem widać to, w tamtym miejscu znalazłem dwa kawałki krótkiego drutu, teraz są tam dosyć głębokie blizny, a właśnie za tymi bliznami nie chcą te liście rosnąć. Co zrobić aby ożywić tą gałązkę?
5. Jeszcze te kształtowanie. Pisałeś, o jakimś sposobie, aby miał grubszy pień i nie był taki wysoki. Możesz mi napisać o co z tym chodzi?, bo nie za bardzo wiem
6. Co powoduje żółknięcie liści, mam dwa wiązy i z oby dwoma mam ten problem :-/
7. Podlewać aż 3 razy w ciągu upalnego dnia?? Ja średnio raz na dwa dni go podlewam, dopiero jak ziemia lekko przeschnie :-/
Boję się też robić jakieś zabiegi z tymi bonsaiami. W trzech już wymieniałem ziemię, ale one o wiele mniejsze są i nie wiem, czy sobie z takim wielkim poradzę. Te blizny to nie moja sprawka, jak kupiłem go to już tyle miał.
Właściwie to od zimy interesuję się bonsaiami, dlatego nie jestem doświadczony w tym i dlatego tyle pytań :-P
Pozdrawiam :-D
 
 
jareckiM66 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 12 Lut 2013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-05-14, 23:14   

Witaj!

1. Nie tyle miejsce, a pozycję drzewka w stosunku do padającego światła. Nie bój się go wystawiać spod dachu na większą ekspozycję na słońce,
2. Możesz przesadzić teraz, tylko spełnij kilka warunków: zrób to w pochmurny dzień lub pod cytowanym wyżej dachem (ochrona bryły korzeniowej przed nadmiernym wyschnięciem), przesadź bez zbytniej ingerencji w korzenie (wystarczy delikatne otrzepanie ze starego podłoża - bardziej konkretne czynności na korzeniach tj. wycinka zbędnych - wykonasz podczas następnego przesadzania w normalnym terminie na początku wiosny), pamiętaj o drenażu na dnie doniczki i przepuszczalnej nowej mieszance glebowej,
3. :spoko: ,
4. Gałązki prawdopodobnie już nie ożywisz, bo założony wcześniej i wrośnięty drut zadziałał jak dusiciel i ją uśmiercił - jest ona do wycięcia,
5. myślisz zapewne o odkładzie powietrznym, o którym wspominałem w poprzednim poście - o tym jednak na razie nie myśl, jeśli masz przesadzić drzewko - rośliny nie lubią wielu stresów na raz - to po pierwsze, a po drugie roślina do wykonania odkładu musi być naprawdę w dobrej (jeśli nie w bardzo dobrej kondycji), aby ten zabieg przyniósł spodziewany efekt tj. wytworzenie nowych korzeni w miejscu odkładu. Na razie poczytaj w necie na ten temat - jest sporo informacji i grafik jak można go wykonać,
6. A żółkną liście młode czy tez liście najdłużej "przebywające" na roślinie? Bo jeśli te pierwsze to znaczy, że jest coś nie halo (choroba, niedobór (rzadziej nadmiar) jakiegoś składnika odżywczego np. makro- lub mikroelementu w podłożu), jeśli natomiast te drugie - to nie ma się co martwić, gdyż jest to u roślin normalne,
7. Bo masz jeszcze stare podłoże, natomiast po jego wymianie na bardzie przepuszczalne - woda będzie jeszcze szybciej "przelatywać" przez podłoże. A dlaczego w upalne dnia nawet 3-4 razy - bez dostateczniej ilości wody roślina straci tzw. turgor i liście zwiędną - jeśli szybko nie zareagujesz - to uschną i roślina będzie miała sezon wegetacyjny "w plecy" lub co gorsza uschnie, podlewanie wielokrotnie (nie tylko samego podłoża lecz całej rośliny) chłodzi ją i pozytywne wpływa na jej funkcje życiowe, i jeszcze jedna rzecz - jeśli podlewasz roślinę rosnącą w przepuszczalnym podłożu, to za każdym jej podlaniem do gleby zostaje "wciągnięte" powietrze i następuje jego wymiana w podłożu - korzenie również muszą oddychać, jeśli przestaną to roślina zginie.
Pozdr. Jarek Ż.
Ostatnio zmieniony przez jareckiM66 2018-05-14, 23:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dante 

Wiek: 15
Dołączył: 28 Lut 2018
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2018-05-20, 19:12   

Do przesadzenia ziemia do bonsai z leroya może być?
 
 
jareckiM66 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 12 Lut 2013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-05-21, 21:47   

Chodzi Tobie zapewne o podłoże Compo Sana Bonsai. Może być, lecz w mieszance ze żwirem w stosunku 2:1 tj. 2 części żwiru i 1 część podłoża. Pamiętaj też o drenażu na dno doniczki np. z keramzytu. Pozdr. Jarek Ż.
 
 
Dante 

Wiek: 15
Dołączył: 28 Lut 2018
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2018-05-31, 22:39   

1.Tak dokładnie ta ziemia, ale dlaczego aż tak dużo żwiru bo ta ziemia Compo Sana to już jakaś mieszanka z piaskiem jest.
2. Jutro chciałbym zmienić ziemię, mógłbyś mi podać jakieś konkretne porady żeby mi się to udało dobrze zrobić?
3. Pień u góry i gałęzie są jakieś zielone z porównaniem do tych niżej. tak powinno być?
 
 
jareckiM66 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 12 Lut 2013
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-06-03, 11:30   

Witaj!
Odpowiedź na Twoje pytanie nr 1 jest w moim poście z dnia 14 maja - pkt 5 - oddychanie korzeni. Jak przesadzać? Chyba już kilkukrotnie pisałem w różnych wątkach tego forum jak wykonać ten zabieg, jednakże jeszcze raz przypomnę: na otwory drenażowe w dnie donicy musisz założyć siatkę, aby podłoże nie "uciekało" podczas zasypywania bryły korzeniowej. Prze te otwory musisz przełożyć drut, którym zamocujesz roślinę. Następnie nasypujesz trochę keramzytu, na to cienką warstwę przygotowanego podłoża, ustawiasz roślinę, jej bryłę mocujesz drutami i zasypujesz podłożem do górnej krawędzi doniczki. Podlewasz i gotowe.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group