Strona Główna Forum Przyjaciół Bonsai
!!! WITAMY NA FORUM POŚWIĘCONYM PIĘKNEJ SZTUCE BONSAI !!! Bonsaiści całego Świata! Łączcie się ! :-)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Klon palmowy
Autor Wiadomość
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
  Wysłany: 2016-05-07, 15:02   Klon palmowy

Mam szybkie pytanko. Zakupilem klonika (sadzonke) specialnie z wieloma galazkami. Mam zamiar posadzic go do wielkiej donicy. A pytanie mam takie: Czy moge go zakopac az do ostatniego rozwidlenia? Chcialbym za 2-3 latka uzyskac 7 osobnych klonikow. Ostatnie rozwidlenie jest po prawej stronie z trzema galaskami.

IMG_20160507_113111.jpg
Plik ściągnięto 6137 raz(y) 108 KB

 
 
Jacek Grzelak 
Honorowy Członek Mod-Team'u

Pomógł: 115 razy
Wiek: 48
Dołączył: 01 Lip 2006
Skąd: Żabin gm. Wierzchowo
Wysłany: 2016-05-08, 17:31   

Takie rozwiązanie nie ma sensu , gdyż podstawa pnia , tzw. nebari jest bardzo ważnym elementem bonsai , a w taki sposób nigdy , lub bardzo długo nie uzyskasz 7 osobnych nebari u każdego z drzewek w tym samym poziomie . Poza tym nie wiem czy po takim głębokim
(zakopaniu) drzewko nie zareaguje odejściem , bowiem niektóre rośliny nie znoszą podnoszenia poziomu gruntu ;/
_________________
Pozdrawiam z Pojezierza Drawskiego
Jacek G. - "qercus4"
http://www.uslugiogrodniczezabin.pl/
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-05-08, 19:50   

Głównie chodzilo mi o to czy przezyje takie zakopanie. I czy to możliwe. Nebari, rozdzielenie, wzrost to tylko kwestia czasu i odpowiednich zabiegow albo sie za dużo naczytalem. Chcialbym żeby ten klonik był jakby mój prawie od nasionka po zawsze. Bo wsumie pierwsze jako takie drzewko to nawiosne planuje. Ale za grosze je sprzedawali to wziąłem.
_________________
Adopt the pace of nature, her secret is patience.

It's nice to be important but it's more important to be nice.
 
 
Bunny 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 32
Dołączył: 07 Maj 2008
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-05-10, 09:53   

cześć,

A czemu chcesz robić 8 osobnych roślin?
Troche nie łąpię Twoich zamiarów :/
_________________
Pozdrawiam
Bartek Syczewski
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-05-10, 19:30   

Roslinka jest mala, galazki jak zapalki, pien rozwidlony przy samej ziemi prawie ogulnie malutka siewka. Poniewaz prawdopodobnie nigdy niebede sie bawil w sadzenie nasion to chcialbym miec chocby jedno drzewko takie chodowane od poczatku. A czemu chce je podzielic na 7 mniejszych wsumie wlasnie poto by miec ich 7 oraz wplyw na przyszly ksztalt. Pozatym pytalem czy mozna je w ten sposob zakopac ale sam dochodze do wniosku ze chyba nie zabardzo. Stosowalem oklady poziome, wieloktotne, wierzcholkowe i pionowe czyli tak zwane kopczykowanie stosuje sie je czesto przy krzewach (ojciec byl zapalonym ogrodnikiem) ale czy mozna przy klonie? Moje doswiadczenie siega tylko drzew owocowych i krzewow ozdobnych a w tych przypadkach to najczescie szczepienia.
_________________
Adopt the pace of nature, her secret is patience.

It's nice to be important but it's more important to be nice.
 
 
Bunny 


Pomógł: 9 razy
Wiek: 32
Dołączył: 07 Maj 2008
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-05-10, 22:50   

Cześć,

Moim zdaniem szybciej będzie jak to jedno drzewko będziesz hodował jak jest, bo może mieć dzięki temu ciekawą, wielopienną formę, a wiele drzewek uzyskać przez wiosenne ukorzenianie przycinanych pędów.
_________________
Pozdrawiam
Bartek Syczewski
Ostatnio zmieniony przez Bunny 2016-05-10, 22:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-05-11, 22:11   

No i chyba tak sie wlasnie stanie. Bedzie sobie narazie roslao az nabierze masy. Dziekuje wszystkim za pomoc.
_________________
Adopt the pace of nature, her secret is patience.

It's nice to be important but it's more important to be nice.
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-06-07, 20:47   

Przesadzilem go do wiekszej doniczki a ze robilem to na moim szklanym patio gdzie czymam wszystkie moje rzeczy ogrodnicze i nazendzia wiec i klon tam przesadzony i podlewal sie przez zanuzenie. Ale zamiast wynies go na zewnatrz zostal tam( na noc) na drugi dzien przyszedl upal i mocne slace i spedzil tam caly dzien :-(

5.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 224,44 KB

4.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 221,2 KB

3.jpg
Ale po paru dniach zaczol puszczac nowe listki.
Plik ściągnięto 12 raz(y) 218,2 KB

2.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 168,33 KB

1.jpg
No i liscie uschly.
Plik ściągnięto 14 raz(y) 197,35 KB

 
 
MaciekMM 
Administrator


Pomógł: 38 razy
Wiek: 46
Dołączył: 14 Kwi 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-06-21, 07:35   

Jak tam miewa się klonik po przesadzeniu?
_________________
Pozdrawiam Cię Gość
Maciej Pietrzak
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-06-21, 16:42   

Mial ladna bryle kozeniowa i postracie lisci dal rade odbic.
Teraz w srodku sezonu wyglada jak wczesna wiosna.
Znacznie nizszy i taki malutki teraz. :oops:

klonik2.jpg
Plik ściągnięto 28 raz(y) 124,39 KB

klonik.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 123,96 KB

 
 
MaciekMM 
Administrator


Pomógł: 38 razy
Wiek: 46
Dołączył: 14 Kwi 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-06-21, 21:21   

A w czym rośnie? To podłoże jakieś takie ciężkie i zbite się wydaje.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość
Maciej Pietrzak
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-06-22, 18:04   

Jakies 50% zwirek, 20% piasku i 30% kompost z trawy i drewna. Wyglada przyciezkawo bo kompost byl troche przesuszony i po podlaniu osiadl ciennka warstwa na wirzchu. Pada deszcz umnie prawie codzienne od 2 tygodni i podlorze to daje sobie swietnie rade z woda :-D
_________________
Adopt the pace of nature, her secret is patience.

It's nice to be important but it's more important to be nice.
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-07-12, 19:44   

A to krutka chistoria mojego pierwszego klonika ktury ledwo przezyl.
Zdiatka od zakupu do dnia dzisiejszego.
https://goo.gl/photos/3fSEcacPbazRyc6T8
_________________
Adopt the pace of nature, her secret is patience.

It's nice to be important but it's more important to be nice.
 
 
MaciekMM 
Administrator


Pomógł: 38 razy
Wiek: 46
Dołączył: 14 Kwi 2012
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-07-12, 20:17   

Krzaczor jak widać daje radę i oby tak dalej. Powodzenia.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość
Maciej Pietrzak
 
 
Strong88 
Piotr Slowinski

Wiek: 39
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Southampton UK
Wysłany: 2016-07-19, 20:27   

Tylko tak dla ciekawostki dzis byl podobny dzien jak wtedy gdy spalilem liscie mojego klonika. Slonce jest tam od rana do godziny okolo13. Temperatura miezona w cieniu w sloncu napewno znaczaco wyzsza.

temperatura.jpg
Plik ściągnięto 5114 raz(y) 70,87 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group